lipca 12, 2018

Booknet: Literacki przegląd tygodnia (59)

Booknet: Literacki przegląd tygodnia (59)


I znów mam dla Was osiem ciekawych materiałów. Tym razem jednak aż 2 są do obejrzenia. Poza tym jedna audycja radiowa, a reszta do poczytania. Zapraszam!

1. „Angielski pacjent” Michaela Ondaatje nagrodzony Złotym Bookerem!
W niedzielę, 8 lipca podczas festiwalu rocznicowego odbywającego się w londyńskiej Royal Festival Hall ogłoszono laureata Złotego Bookera – najlepszym anglojęzycznym dziełem literackim minionego półwiecza została wybrana powieść „Angielski pacjent” kanadyjskiego pisarza Michaela Ondaatje.

2. Orhan Pamuk: W mojej części świata nie można pójść z dziewczyną do kina, uprawiać seksu, wdać się w sprzeczki. My piszemy listy miłosne
Swoim bohaterom przypisuję swoje sentymenty, niektóre troski wynikające z miłości, a zwłaszcza jej braku. Szczególnie w mojej części świata, gdzie dziewczyna i chłopak nie mogą się spotkać.

3. Niedoszła zamachowczyni, córka generała, siostra powstańca. Odebrała sobie życie, połykając siarkę zeskrobaną z zapałek
Do księgarń trafiły właśnie "Listy z cytadeli 1886", nowatorsko opracowana korespondencja Bronisławy Waligórskiej, niedoszłej zamachowczyni, działaczki pierwszej na ziemiach polskich partii robotniczej Proletariat, która po półrocznym uwięzieniu w warszawskiej cytadeli zadaje sobie okrutną śmierć, połykając siarkę pieczołowicie zeskrobywaną z zapałek.

4. Szczepan Twardoch „korzysta z miasta”, promując Mobilny Portfel w Raiffeisen Polbank
Pisarz i publicysta Szczepan Twardoch występuje w nowej kampanii Raiffeisen Polbank z cyklu „Miastonauci”, stworzonej i realizowanej przez agencję Opus B. W akcji promowany jest Mobilny Portfel.
Zobacz >>

5. Olga Tokarczuk o inspirowaniu się serialami z Netfliksa i Kotliną Kłodzką
- Oglądam seriale na Netfliksie, bo są bardzo inspirujące. Mam wrażenie, że dziś film jest dużo bardziej twórczy i szybszy od literatury w wymyślaniu nowych form narracyjnych. Dużo uczę się z filmów: budowania scen, montażu, dialogu - mówi pisarka Olga Tokarczuk.

6. Rozmowa o apokalipsie i Polsce bez autorytetów. Jerzy Pilch w Radiu Książki

7. Kinga Dunin czyta: na plaże
W najnowszym raporcie o stanie czytelnictwa na liście najpopularniejszych pisarzy pierwsze miejsce, zajął Stephen King, detronizując po latach Henryka Sienkiewicza. Wolimy horrory światowe od narodowych? Kinga Dunin czyta „Seans w Domu Egipskim” Maryli Szymiczkowej, „Ostatni portret Melanii” Ewy Madeyskiej, „Na tropie mordercy” Joakima Palmkvista i „Wirusa” Grahama Mastertona.
Czytaj dalej >>

8. Najlepsze książki 2018 r. | Pierwsze półrocze: 


*****************
Przez cały tydzień śledzę około literackie wydarzenia. Przeglądam prasę i internet. Wyszukuję ciekawe informacje, inspirujące filmiki i ważne rozmowy. Część na bieżąco publikuję je na facebookowym fanpage’u. W piątek, zebrane i uzupełnione o dodatkowe materiały, lądują w postaci „Booknetu” na blogu.

Chcesz być na bieżąco? Polub bloga na Facebooku!

Zdjęcie: Unsplash

lipca 09, 2018

Wydarzenie: Festiwal Góry literatury. Program

Wydarzenie: Festiwal Góry literatury. Program

Już za kilka dni ruszy kolejna edycja Festiwalu “Góry Literatury”. Od 13 do 22 lipca na Włodzickich Wzgórzach odbędą się kameralne spotkania z literaturą, jej twórcami, twórczyniami i wielbiciel(k)ami. Poniżej program wydarzenia.


lipca 08, 2018

Powieść: Rdza

Powieść: Rdza

„Rdza” to powieść wciągająca, poruszająca, ciekawa i napisana z pomysłem. Krytycy stawiają wobec niej zarzut czułostkowości oraz oferowania zbyt łatwych wzruszeń. Zgadzam się, że nagromadzenie nieszczęść jest naprawdę duże, ale mimo to, dla mnie ta książka jest po prostu bardzo dobra.

W „Rdzy” Jakub Małecki przeplata ze sobą dwie opowieści  - współczesną i historyczną. Poznajemy losy dwóch bohaterów. Gdy słyszymy o nich po raz pierwszy, oboje są dziećmi. Szymek ma siedem lat  kiedy jego rodzice giną w drodze z koncertu. Tośka, jako kilkuletnia dziewczynka, poznaje czym jest wojna. Oboje zostają naznaczeni przez tragedie a śmierć i nieszczęście stają się nieodłącznym elementem ich życia.

Dużo w tej książce fatalizmu, ludzkiego cierpienia i tęsknoty ale jeszcze więcej prób poradzenia sobie z własnym życiem. Bohaterowie Małeckiego wciąż muszą mierzyć się z kolejnymi stratami. Prędzej czy później życie staje się dla nich nie do wytrzymania. Pragną więc uciec. Czasem porzucając swoje miasto. Czasem cały kraj. Czasem życie.

Choć los wszystkich bohaterów Małeckiego jest tragiczny, każdy z nich jest inny i poruszający. Żaden z bohaterów nie jest przypadkowy, czy zbędny. A łączy ich ze sobą znacznie więcej, niż moglibyśmy początkowo przypuszczać. Odkrywanie ich relacji, historii i tajemnic sprawia, że od książki naprawdę trudno się oderwać. A później trudno o niej zapomnieć.


„Rdza”, Jakub Małecki, Sine Qua Non 2017

lipca 06, 2018

Literacki przegląd tygodnia. Booknet (58)

Literacki przegląd tygodnia. Booknet (58)

W tym tygodniu mam dla Was 6 ciekawych około literackich materiałów do posłuchania i poczytania. Polecam!

1. Polak potrafi: „Urobieni. Reportaże o pracy” w RDC
Gościem audycji był autor publikacji „Urobieni. Reportaże o pracy” – Marek Szymaniak.

2. Czytanie non-fiction (2): strategia księgowej
Książka Anny Bikont, która ukazała się jesienią 2017 roku, szybko została dostrzeżona, komentowali ją zarówno historycy, jak i publicyści czy krytycy. W 2018 zaczęła zbierać żniwo w postaci nominacji do wielu prestiżowych nagród. Jednocześnie to bardzo ciekawe, że o książce tak ważnej, poruszającej tak istotne zagadnienia społeczne i historyczne, często pisze się w sposób utrzymujący wszystkie przeoczenia, podbudowujący te mity, których rozbijanie stanowi pożywkę Anny Bikont.

3. Witold Szabłowski o dyktaturze, turystyce i tureckim porno. "Nie ma krajów, gdzie można pojechać z czystym sumieniem"
Turcja Witolda Szabłowskiego to kraj pełen sprzeczności, rozdarty między tradycją a nowoczesnością, świeckością i religijnością. Dla zagranicznych gości – turystyczny raj. Dla mieszkańców – dyktatura Erdogana. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? I czy warto jeździć to Turcji Erdogana?

4. Nagroda Pulitzera i prawo jazdy Sylvii Plath trafią na aukcję
Dyplom Nagrody Pulitzera w dziedzinie poezji przyznanej pośmiertnie Sylvii Plath w 1982 roku zostanie wystawiony 28 czerwca na licytację w domu aukcyjnym Nate D. Sanders Auctions. Podobny los spotka prawo jazdy autorki z 1958 roku.

5. Zaczął Sienkiewicz, potem byli Mniszkówna, Bahdaj, Niziurski, Chmielewska... Jak się robiło bestseller w Polsce? 
Ryszard Koziołek, historyk literatury: Sienkiewicz zrobił bestseller z Polski, czyli zrobił z niej atrakcję. Nie kazał celebrować cierpienia, tylko pokazał, że można komuś dać w mordę.

6. Sto kobiecych książek na stulecie praw wyborczych kobiet. Ruszyło głosowanie
- Wierzę, że książka niesie ze sobą zmianę - podkreśla Elżbieta Rutkowska ze Świetlicy Krytyki Politycznej Trójmiasto, jedna z inicjatorek stworzenia kanonu 100 książek feministycznych na stulecie praw wyborczych kobiet. Setkę z ponad 200 propozycji wybiorą użytkowniczki i użytkownicy Facebooka. W czwartek rusza głosowanie.

*****************
Przez cały tydzień śledzę około literackie wydarzenia. Przeglądam prasę i internet. Wyszukuję ciekawe informacje, inspirujące filmiki i ważne rozmowy. Część na bieżąco publikuję na facebookowym fanpage’u. W piątek, zebrane i uzupełnione o dodatkowe materiały, lądują w postaci „Booknetu” na blogu.

Chcesz być na bieżąco? Polub bloga na Facebooku!

Zdjęcie: Unsplash

lipca 05, 2018

5 pytań do reporterki: Dorota Groyecka

5 pytań do reporterki: Dorota Groyecka
fot. Adam Karbowski


Wciąż jeszcze czytasz książki reporterskie? Nie masz dość czytając na co dzień teksty do „Non/fiction”?
Nie odkryję niczego nowego – to, co staje się pracą, traci trochę uroku, nabiera innego charakteru. Na pewno przyjemność z czytania reportaży odkąd wydaję „Non/fiction” jest inna, bo stanowi redaktorskie wyzwanie. Praca nad naprawdę dobrym materiałem jest ekscytująca, a przestawianie fragmentów, wycinanie zbędnych słów i zdań, to trochę taka chirurgiczna podnieta i dobre ćwiczenie dla mózgu. Ale szkoda mi trochę utraty czytelniczej niewinności – czytam teraz dużo bardziej czepliwie, wkurzam się, kiedy w książkach znajduję oczywiste błędy redaktorskie czy korektorskie. Tym, czego czasem mam dość w literaturze faktu, jest powtarzalność stylu. Dlatego w czasie wolnym od redagowania sięgam po beletrystykę i trochę poezji. Szukam ciekawych formalnych rozwiązań i luzu, na który pozwala zmyślanie.

A gdzie Twoim zdaniem w reportażu kończy się literacki styl autorów i autorek a zaczyna kłamstwo?
To ciekawe, że musimy zadawać sobie to pytanie, bo wydawałoby się, że odpowiedź jest prosta – tam, gdzie opowieść jest niezgodna z faktami. Ale trzeba zwrócić jeszcze uwagę na drugą sprawę – korzystanie z dorobku innych ludzi – dziennikarzy, dokumentalistów, naukowców. Nie można opierać swojej opowieści na ich pracy, bez wyraźnego oznaczenia tych miejsc w tekście. Nie jest w porządku używanie stylistycznych zabiegów, które mogą wprowadzać czytelnika w błąd, czyli np. sugerować, że spotkaliśmy się z bohaterem tekstu albo byliśmy naocznymi świadkami jakiegoś wydarzenia, jeśli tak nie było. Najlepszym zdarza się tu potknąć.

Masz książkę do której regularnie wracasz?
W dzieciństwie bardzo często wracałam do swoich ulubionych książek – m.in. do wszystkiego co napisała Astrid Lindgren, do przygód Pana Samochodzika czy Muminków. Wtedy nie miałam poczucia, że życie jest zbyt krótkie, żeby jedną książkę czytać 10 razy. Teraz w czytanie wkrada się poczucie powinności, ambicja i social media – deprymują mnie posty znajomych, w których podliczają, ile książek przeczytali już od początku roku. Pewnie to samo czują ludzie, którym zależy na rzeźbie ciała, kiedy oglądają na Instagramie zdjęcia sportowców i modeli. A ja niestety nie czytam superszybko i chociaż właściwie każdego dnia towarzyszy mi jakaś książka, to moje roczne zestawienia nie są imponujące. Strasznie lubię Otę Pavla za to, że przyznawał się do czytelniczego ignoranctwa. W pewnym momencie miał zabrać się za krótką listę klasyków, a kiedy dobrnął do końca stwierdził, że nie musi już znać innych książek. Może w tym szaleństwie jest metoda? W każdym razie ostatnimi czasy rzadko pozwalam sobie na powroty, ale jak już, to np. do swoich absolutnych mistrzyń – Getrudy Stein, znów Tove Jansson i Jane Bowles. Uwielbiam i jednocześnie nienawidzę tej ostatniej za to, że zostawiła po sobie tak mało – zaledwie jedną powieść, cienki zbiór opowiadań i sztukę teatralną. Ale może wystarczy w życiu napisać jedną genialną książkę?

A ostatnio, która książka zrobiła na Tobie największe wrażenie?
„Zapiski z domu wariatów”, Christine Lavant. Po lekturze byłam pewna, że oparła tę książeczkę na zapiskach, które prowadziła przebywając w szpitalu psychiatrycznym w 1935 roku. Później trafiłam na informację, że nikt z personelu nie przypominał sobie, żeby Lavant prowadziła dziennik czy cokolwiek notowała. W niesamowity sposób udało się jej po 10 latach wydobyć z pamięci atmosferę kliniki i emocje, które odczuwa pacjent, będący na granicy – dla jednych zbyt normalny, dla innych zbyt szalony. U nas wydana dopiero w zeszłym roku przez Ossolineum.

Co teraz czytasz?
„Moje ostatnie tchnienie”. Luis Buñuel już na pierwszej stronie zaznacza: „Nie jestem człowiekiem pióra. Książkę tę pomógł mi napisać Jean-Claude Carriere, zachowując wiernie wszystko, co mu powiedziałem podczas naszych długich rozmów”. I faktycznie, to coś między autobiografią a rozmową rzeką, z której wycięto pytania. Łapię się na tym, że obmyślam, jak inaczej uporządkowałabym niektóre fragmenty. Ale wciągnęła mnie od pierwszych zdań: „Dopiero kiedy zaczynamy tracić pamięć, choćby po trochu, zdajemy sobie sprawę, że pamięć jest istotą całego naszego życia. Życie bez pamięci nie byłoby życiem, tak jak inteligencja bez możności wysławiania się nie byłaby inteligencją. Nasza pamięć jest naszą spójnią, naszym rozumem, naszym działaniem, naszym czuciem. Bez niej jesteśmy niczym”.  

Dorota Groyecka  - Absolwentka dziennikarstwa, filologii polskiej, kulturoznawstwa i Polskiej Szkoły Reportażu. Autorka książki „Gentryfikacja Berlina. Od życia na podsłuchu do kultury caffe latte”. Redaktorka naczelna nieregularnika reporterskiego „Non/fiction”.


….

„5 pytań do reportera/reporterki” to nowy cykl krótkich tekstów, w których reporterzy i reporterki odpowiadają na pytania, dla których punktem wyjścia są książki. Plan jest taki, że teksty będą ukazywać się w każdy wtorek, ale zobaczymy jeszcze jak to się uda ;)

lipca 04, 2018

Wydarzenie: Festiwal NON-FICTION. Program

Wydarzenie: Festiwal NON-FICTION. Program


Znamy już program festiwalu reporterskiego NON-FICTION!

PIĄTEK, 6 LIPCA
(Dolne Młyny)

Lunik IX: wystawa fotografii Damiana Lemańskiego. Jak się żyje na romskim osiedlu w Koszycach? Wystawa czynna do końca festiwalu.

UN-POSED NY: wystawa fotografii Anny Kłosek i Damiana Chrobaka. Ludzie, detal i ruch nowojorskiej ulicy. Wystawa czynna do końca festiwalu.

Reporterki: Magdalena Wdowicz-Wierzbowska Portrety polskich reporterek. Wystawa czynna do końca festiwalu.

18:00 Beata Chomątowska, Betonia. Podróż po blokowiskach Europy.

19:00 Agata Grabowska, Katarzyna Gałek, Marcin Goczur, Karol Rubinkiewicz – projekt Światła Małego Miasta. Projekt badawczo-reporterski Instytutu Reportażu opisujący codzienność najmniejszych polskich miast.

20:00 Katarzyna Boni, Kontener. Miasto-obóz. O jordańskim Zaatari, drugim na świecie pod względem liczby ludności obozie dla uchodźców.

21:00 Świat bez fikcji: Praca po polsku. Dyskusja z udziałem Adriany Rozwadowskiej (Gazeta Wyborcza), Olgi Gitkiewicz (Nie hańbi) i Marka Szymaniaka (Urobieni).

SOBOTA, 7 LIPCA

10:00 – 15:00 Laboratorium reportażu z Marcinem Kąckim Warsztaty reporterskie Miasta Literatury UNESCO Liczba miejsc: 12, obowiązuje rejestracja na www.pisz.miastoliteratury.pl

13:00 Małgorzata Nabel-Dybaś, Pamiętnik z wieżowca Małgorzata. Historia bloku, historia regionu, historia kraju. (Dolne Młyny)

14:00 Anna Kłosek, UN-POSED NY. Spotkanie z członkinią kolektywu fotoreporterskiego Un-Posed. (Dolne Młyny)

15:00 Anna Dudzińska, Ulice Węglowe. O górnikach zwalnianych z kopalni, biedaszybach i problemach Śląska z 2004 roku z perspektywy korespondentki z Dubaju. (Dolne Młyny)

16:00 Aleksandra Łojek, Belfast. 99 ścian pokoju. Historia, ideologia i codzienność miasta, które składa się z różnic. (Dolne Młyny)

16:00 #opartenafaktach na festiwalu NON-FICTION: Marek Szymaniak, Urobieni. Niewygodna prawda o polskim rynku pracy. (Kawiarnia Literacka)

17:00 Paulina Wilk, Pojutrze. O miastach przyszłości. Czy w miastach przyszłości androidy będą śnić o elektrycznych owcach? (Dolne Młyny)

18:00 Filip Springer Polskie miasta – co poszło nie tak? (Dolne Młyny)

19:30 Laureaci Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego: Rana Dasgupta. Spotkanie z autorem Delhi, Stolica ze złota i snu, laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego 2017 za Reportaż Literacki i Nagrody im Emile’a Guimeta. (Dolne Młyny)

21:00 Od reportażu do dokumentu: Lidia Duda. Spotkanie i pokaz reportażu: Nie zgadzam się na świat, w którym żyją moi bohaterowie i dokumentu: Uwikłani. (Dolne Młyny)

22:30 Z białasami trwamy. Koncert: Piernikowski. Bilety 25/35pln (Dolne Młyny, ZetPeTe)

NIEDZIELA, 8 LIPCA
(Dolne Młyny)

15:00 Ewelina Kosałka-Passia, Między schodami. Jak wyglądało życie w Będzinie w 1944 roku? I dlaczego w tej historii kluczową rolę miał schowek pod schodami?

16:00 Joanna Czeczott, Petersburg. Miasto Snu. Geograficzny wschód, kulturowy zachód. O mieście pełnym paradoksów.

17:00 Premiery NON-FICTION: Ola Synowiec, Dzieci szóstego słońca. W co wierzy Meksyk. O współczesnym Meksyku, w którym coca-cola bywa świętym napojem, a czarownicy mają strony na facebooku.

18:00 Francesco M. Cataluccio, Czarnobyl. Domy bez ludzi? Zapomniana historia miasta przed katastrofą.

19:00 Damian Lemański, Lunik IX. Opowieści z romskiego osiedla w Koszycach.

20:00 Marcin Kącki, Poznań. Miasto grzechu i Białystok. Biała siła, czarna pamięć. Miasto: tajemnica bolesna. Nieprzepracowane traumy, niewypowiedziane historie.


AKADEMIA NON-FICTION: MIASTO
(Pawilon Wyspiańskiego, Pl. Wszystkich Świętych 2)

Piątek, 6.07.2018 r.

14:00 Prof. Kazimierz Wolny-Zmorzyński: Źródła informacji miejskiego reportera. Gdzie szukać dobrego tematu, a które tropy prowadzą donikąd?

16:00 Prof. Igor Borkowski: Reporter w małym mieście. Co dostrzega na prowincji, co go w niej urzeka, dziwi, prowokuje?

Sobota, 7.07.2018 r.
15:00 Marek Miller: Od szczegółu do ogółu. Poznamy dzieje Bazaru Różyckiego i dowiemy się, jak przez pryzmat jednego miejsca można opisać specyfikę całej Warszawy.

17:00 Julianna Jonek: Warsztat redakcji. Piszemy i wrzucamy do druku? Nic podobnego. Końcowy tekst może zupełnie różnić się od pierwszej wersji. Dowiemy się też, jak oddać klimat opisywanego miejsca.

Niedziela, 8.07.2018 r.

14:00 Prof. Jacek Wasilewski: Narracje o metropoliach. Jak opowieści o mieście i relacji miasto-człowiek kierują naszymi ocenami?

16:00 Dawid Serafin: Magiczny Kraków? To tylko pozory. Jak w mieście Lajkonika i deszczu na Brackiej znaleźć mroczny temat, dobrze go udokumentować i sprawnie napisać.

lipca 03, 2018

News: Białostockie Śledzie Książkowe

News: Białostockie Śledzie Książkowe
Znacie już Białostockie Śledzie Książkowe? Pod koniec 2017 roku ruszyły w Białymstoku publiczne regały na książki i działają. A ludzie do nich zaglądają!

Regały mają kształt ryby i są wypełnione książkami (w różnym stopniu, na niektórych przystankach znajdziemy tylko kilka egzemplarzy). Regały są otwarte, można z nich brać książki, czytać w autobusach i w domu a następnie zwracać. Można także dzielić się lekturami i umieszczać w regałach książki z własnej biblioteki, do których my już nie zajrzymy.

Białostockie Śledzie Książkowe, to wyraz zaangażowania miasta  w bookcrossing, który funkcjonuje w wielu miastach w Polsce i zagranicą. Świetna inicjatywa!
Copyright © 2016 Projekt: książki , Blogger